szanty24.pl > okiem bosmana > recenzje > Szantowy...

wtorek, 22 maja 2012 Imieniny: Julii i Heleny

okiem bosmana: relacje | recenzje

recenzje

Szantowy "Ferment"
(patronat szanty24.pl)


Autor: Violetta Pastwa


Oddano w nasze ręce najnowszy projekt wydawnictwa muzycznego FERMENT, które sięga do najbardziej twórczych i kreatywnych nurtów w muzyce, pozwala usłyszeć i ocenić jak rozwija się muzyka oraz poznać jej korzenie. Plonem dwuletnich rozmów Stowarzyszenia Żeglarsko-Szantowego „Gejtawy” z wydawnictwem jest kolejna muzyczna demonstracja pt. Szanty, która jest niewątpliwie pierwszym w Polsce wydarzeniem wydawniczym o takiej skali w tym nurcie muzycznym. Spełnia się marzenie wielu z wielbicieli muzyki szantowej i żeglarskiej na to, by trafiła ona do znacznie szerszego grona odbiorców.

To, jak i wcześniejsze wydania „Fermentu”, posiada format płyty analogowej i składa się z dwóch integralnych części – dwóch płyt CD oraz czasopisma. Pierwsza z płyt „Więcej żagli” zawierająca 18 utworów i druga – „Odpłynął Tom do Hilo” – 14. Całość zawarta jest w tekturowej kopercie, której strona tytułowa jest ozdobiona wyobrażeniem morza z XVI-wiecznej mapy. Elementy map powtarzają się także na okładce specjalnego dodatku, 16-stronicowego zeszytu „Lowlands Low” – Znane i lubiane piosenki żeglarskie, który zawiera 44 teksty piosenek z chwytami gitarowymi.

Zwyczajem muzycznych demonstracji Fermentu są znakomite artykuły zawarte w czasopiśmie, które uzupełniają muzykę, mówią o niej, o tym skąd się wywodzi, czym się charakteryzuje, jak jest prezentowana w kraju i za granicą, w końcu jaki jest jej odbiór w różnych środowiskach. Wcześniej dla takich prezentacji pisywali znani publicyści i pisarze, teraz o szantach napisali Rafał Chojnacki, Pat Sheridan, Jerzy Ozaist i Sławomir Klupś.

Pierwszy z autorów w artykule „Z pokładu na scenę” przyznam, że w doskonały sposób jak na ograniczone miejsce, przeprowadza czytelnika przez skromne polskie tradycje, przez kilka migawek z rozwoju popularności szant w Polsce, aż po obecne czasy. Rafał Chojnacki, ceniony znawca tematyki, pokusił się nawet o pokazanie przyszłościowych trendów. To doskonały wstęp dla osób, które z tym nurtem muzycznym spotkają się po raz pierwszy – historii szant w Polsce ABC.

Jestem przekonana, że kolejny artykuł „Wasza polska tajemnica” autorstwa szantymena Pata Sheridana, który sam siebie nazwał „irlandzkim ambasadorem szantowym”, pokaże szanty na jeszcze pełniejszym, międzynarodowym tle. I tu, ku zaskoczeniu czytelników, a pewnie także ortodoksyjnych wyznawców szanty, objawi się jego prawdziwy podziw dla metamorfozy szant w Polsce: „Wciągnęło mnie twórcze i bardzo przyjemne doświadczenie rozciągania ograniczeń tradycyjnego stylu szanty”. Tu okazał się ambasadorem polskiego nurtu szantowego, a pewnie jego zdanie i słowa podsycą niejedną dyskusję w środowisku.

Kolejny artykuł „Marynarska pieśń pracy” Jerzego Ozaista, to niezwykle oddająca charakter muzyki i jej źródeł, chropawa jak sama praca na starych żaglowcach, próba opowiedzenia definicji szanty. Wybitny wykonawca pieśni morza, ze znaną w swojej twórczości scenicznej charyzmą i znawstwem, opowiada o sednie muzyki morza: „Oficer rzucał rozkaz z daleka, bosman mógł krzyczeć i używać siły, ale to szantymen musiał swoją wolą i znajomością fachu, sprząc rozlazłą lub wystraszoną hałastrę, w jeden – precyzyjnie działający mechanizm”.

O fenomenie muzycznym, socjologicznym, spod znaku morza i żagli, a głównie festiwali, opowiada w ostatnim artykule Sławomir Klupś. „Festiwale morza i żagli”, to rzecz o tradycji śpiewania o morzu w rysie historycznym, jak to zaczęło się nad morzem od Ogólnopolskiej Akademickiej Giełdy Piosenki Żeglarskiej’77 w Górkach Zachodnich (Gdańsk), by potem festiwalowe pomysły podążyły na południe Polski. Wiele znamienitych nazwisk przyczyniło się do stworzenia polskiego, współczesnego obrazu szant w Polsce, o nich także wspomina autor.

Czasopismo zawiera sporo zdjęć, głównie pokazujących uczestników polskiej sceny szantowej i nie tylko, a strona „Oni szanty grają i śpiewają” zawiera galerię zdjęć kilkunastu podmiotów wykonawczych i krótkie notki o nich. Natomiast strona „Najważniejsze imprezy” wymienia te, które są najważniejsze dla szant w Polsce.
Jeśli ktoś z czytelników zechce polecić lub obdarować tym wydaniem Fermentu osoby spoza naszego kręgu językowego, to czasopismo opatrzono skrótem zawartości w języku angielskim.

A muzyka przemówi sama.

Patronatem medialnym projekt objęły: portal www.szanty24.pl, kolporter.pl i Miesięcznik Jachting.
Serdecznie polecam!

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01. 13:49, 29.05.2008

Dodał: gejtawy   (napisanych komentarzy: 30)

Rozmowy o możliwości wydania trwały więcej niz dw lata. Dlaczego? Dlatego, że szanty nie przyciągają tłumów, nie dają odbiorców. No ... chyba, że będzie piwo :D

I to nie żart ani zarzut. To tylko stwierdzenie faktu. "Nic tak nie ożywia mediów jak świeży trup". Stare ale jakże prawdziwe.

Potrzeba jeszcze wiele takich wydawnictw, wiele takich imprez jak "Szantowisko" by łatwiej było ze sponsorami, by łatwiej było rozmawiać nawet z patronami medialnymi. Potrzeba gości imprez, którymi interesują się media. I potrzeba jeszcze wiele, wiele innych rzeczy by skończyly się dyskusje "Szanty elitarne czy popularne". By można było zorganizowac następny KUBRYK z takim rozmachem jak przed laty.

02. 13:09, 29.05.2008

Dodał: Dziadek Władek   (napisanych komentarzy: 703)

Kiedyś bardzo fajnie skomentowal "Ferment" Grzywa:-) Szkoda, że nie napisze tego jeszcze raz - na tym portalu:-(
Nie przypuszczałem, że rozmowy na temat wydania tał ładnie opracowanego i ładnie wydanego "pojektu" trwały aż dwa lata.
Oby wiecej takich:-) - i znacznie krótszych "rozmów" czy też "pertraktacji":-)

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >


UWAGA
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników
w poniższych komentarzach. Komentarze zawierające wulgaryzmy, treści niezgodne z prawem oraz adresy reklamujące inne strony internetowe będą kasowane.

twoje konto

zaloguj się

zarejestruj się

nawigacja

ocean wiedzy

– z wiatrem

– historia

– różności

okiem bosmana

– relacje

– recenzje

kubryk

kalendarz

galeria

radio

- aac 32 kbps

- mp3 128 kbps

szanty24.pl on Facebook


Copyright © 2008-2012 szanty24.pl. Projekt: szanty24.pl Technologia: cyberstudio