szanty24.pl > okiem bosmana > recenzje > Andrzej Korycki:...

wtorek, 22 maja 2012 Imieniny: Julii i Heleny

okiem bosmana: relacje | recenzje

recenzje

Andrzej Korycki:
"Kolędy żeglarskie na... cały rok"


Autor: Michał Gramatyka


Spytałem kiedyś znajomego księdza - kiedy należy śpiewać kolędy? Pozornie banalny problem urósł do długiej, teologicznej dyskusji. Jej efekt był dla mnie zadowalający - kolędy nadają się do śpiewania jak rok liturgiczny długi i szeroki. No, może z przerwą na Wielki Tydzień.

Dobra Nowina o Bożym Narodzeniu, podana na dwieście sposobów, pobrzmiewa nam ostatnio w kościołach. Święta mają wszak swoje prawa. Sposób dwieście pierwszy znalazło Polskie Radio Szczecin sięgając po żeglarskie nagrania firmowane nazwiskiem Andrzeja Koryckiego. Zaczyna się wspaniałym songiem "Anioły", wyśpiewanym przez Wojtka "Sępa" Dudzińskiego. Prosty układ melodyczny nucony, jakby od niechcenia, ciepłym głosem wokalisty "Dwudziestek" prowadzi do kapitalnego rozwiązania w postaci gitarowej solówki. Już w tym jednym utworze można się zakochać. Głęboki wokal "Sępa", podkreślony delikatnym śpiewem Dominiki sprawiają, że "Anioły" będą za Wami chodzić co najmniej do następnego dnia.

Dalej jest już "po Korycku". W "Kolędzie o nocy przebaczenia" pobrzmiewają niezwykle "szczecińskie" słowa napisane przez Monikę Szwaję. Trudno nie dostrzec geniuszu sławnej, polskiej pisarki. Słuchając pierwszej zwrotki ma się wrażenie oglądania z okna uśpionego miasta, z krajobrazem portu otulonego deszczową pogodą...

Sporo znanych nazwisk na tej płycie. Jest Krzysztof Malinowski, Arek Wlizło, Mirek Kowalewski, Wojciech i Marta Dudzińscy, a nawet Michał Lucjusz Kowalczyk. Wszyscy oni pisali w duchu bożonarodzeniowym. Dzisiaj Korycki przypomina te utwory. Sięga też oczywiście po swojego ulubionego poetę - Jacka Chmielewskiego. Autor mojej ulubionej "Kołysanki" pojawia się na "Kolędach" dwukrotnie. Na trzeciej ścieżce w prostej melodyjce na trzy czwarte ("Żeglarska kolęda") i na ścieżce ostatniej - w piosence "Życzenia noworoczne", która po kolejnym przesłuchaniu jawi mi się jako arcydzieło gatunku.

Nie bez winy jest tu realizacja tego utworu, ale... zacznijmy od początku. Andrzej Korycki zaprosił do współpracy nad tą płytą kilku swoich przyjaciół (co znajduje odzwierciedlenie w sposobie oznaczenia autora albumu - Andrzej Korycki, Dominika Żukowska i przyjaciele). Jednym z "przyjaciół" był Józek Kaniecki - skrzypek nad skrzypkami, którego nagłe odejście cała żeglarska Polska opłakiwała przed dwoma laty. Kaniecki wykonał, ledwo słyszalne, partie mandoliny i oczywiście zagrał na skrzypcach. I to jak... "Życzenia noworoczne" prowadzą nas swoją linią melodyczną do przepięknej solówki Józka. I ta solówka zostaje. Na płycie, w uszach, w sercu...

Józkowe skrzypce słychać zresztą nie tylko w "Życzeniach". Pięknie, nieco po góralsku, ścigają się z wokalem Dominiki w "Wigilijnej Zadumie" pióra Państwa Dudzińskich. Wyzwalają delikatnie rosyjską nutkę tęsknoty w "Wigilijnej tęsknocie" Lucjusza Kowalczyka, cichną na czas "Pastorałki", by powrócić w "Mazurskiej kolędzie". A potem tryumfalnie, zwielokrotnione nałożeniem ścieżek, potężnie brzmiącym nawiązaniem do muzyki klasycznej, zakończyć produkcję w "Życzeniach".

I choćby na tej płycie były tylko dwa utwory - pierwszy i ostatni, to już warto byłoby zgrzeszyć dla niej. A przecież pomiędzy, tak wiele jest jeszcze Muzyki...

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01. 08:46, 24.07.2008

Dodał: jpepe   (napisanych komentarzy: 1)

Witam serdecznie, trafiłem na recenzję tej płytki przypadkiem. Nie ukrywam, że mam ją od dłuższego czasu. Przyznaję, że zgadzam się z opinią autora artykułu- dla mnie także "Kołysanka" jest szczególną piosenką, napisałem ją w dość dziwnych okolicznościach. Jednak wiadomość o wykonaniu jej w Mikołajkach po pamiętnym szkwale wzbudziła we mnie największe emocje. Wykonanie "Życzeń noworocznych" na tej płytce to jedno z wielu, jakie znam i przyznaję, że jedno z najciekawszych za sprawą niezapomnianych skrzypiec. Mam nadzieję, że jeszcze wiele tekstów moich także Wam się spodoba, bo przecież "byle dalej" Przyjaciele.
Zapraszam na moją stronkę [link]

02. 11:02, 07.04.2008

Dodał: Dziadek Władek   (napisanych komentarzy: 703)

No tak - KOLĘDY..
Okres świąteczny - dawno już za nami...
Popatrzyłem na okładkę - i włożyłem płytkę do czytnika.
Wszak są na CAŁY ROK!:-)
Cóż z tego, że minęła juz Wielkanoc....
Można cofnąć się myślami - i z przyjemnością to zrobiłem...
Głupio słuchać kolęd w kwietniu, prawda?
A jednak......

03. 13:42, 29.01.2008

Dodał: IKA   (napisanych komentarzy: 98)

Jako szczęśliwa posiadaczka owej płyty w całej rozciągłości podzielam zdanie Doktora. Umieszczenie Aniołów w wykonaniu Sępa jako pierwszego utworu powoduje, że trzeba usiąść, zasłuchać się i .... oddać nastrojowi, bo pozostałe, świetnie dobrane "kolędy" wprowadzają w cudowny świąteczny nastrój...

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >


UWAGA
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników
w poniższych komentarzach. Komentarze zawierające wulgaryzmy, treści niezgodne z prawem oraz adresy reklamujące inne strony internetowe będą kasowane.

twoje konto

zaloguj się

zarejestruj się

nawigacja

ocean wiedzy

– z wiatrem

– historia

– różności

okiem bosmana

– relacje

– recenzje

kubryk

kalendarz

galeria

radio

- aac 32 kbps

- mp3 128 kbps

szanty24.pl on Facebook


Copyright © 2008-2012 szanty24.pl. Projekt: szanty24.pl Technologia: cyberstudio