szanty24.pl > okiem bosmana > relacje > Szantowy......

wtorek, 22 maja 2012 Imieniny: Julii i Heleny

okiem bosmana: relacje | recenzje

relacje

Szantowy... musical
(patronat szanty24.pl)


Autor: Aleksandra „Pola” Jędrzejec

30.05.2008, g. 17:31


Ogromna scena zapełniana stopniowo niezliczoną ilością kabli, statywów i mikrofonów, wszechobecne „pasiaki”, pierwsze próby oświetlenia, dochodzące zewsząd nieśmiałe dźwięki rozgrzewanych gardeł i udzielające się wszystkim zdenerwowanie - taki widok zastałam dziś rano, 30 maja, w Bytomskim Centrum Kultury.

Przygotowania do finału festiwalu piosenki żeglarskiej „Wiosenne Szantowisko” rozpoczęły się kilka godzin przed właściwymi wystepami, choć - tak naprawdę - trwały już od bardzo dawna. Zespół „Happy Crew” działający przy Młodzieżowym Domu Kultury nr 1 w Bytomiu do dzisiejszego koncertu szykował się od dwóch miesięcy. Godziny mozolnych prób, wyczerpujące fizycznie i powtarzane wielokrotnie skomplikowane układy choreograficzne, dostrajanie głosów, wkuwanie tekstów scenariusza, doskonalenie umiejętności aktorskich zaowocowało nie lada wydarzeniem - pierwszym w Polsce, młodzieżowym musicalem szantowym pod tytułem: „Na falach życia”.

Czego tam nie było: imponujące tańce rodem z Zielonej Wyspy przy akompaniamencie fletu poprzecznego, skoczny hiphop w rytmie nadawanym przez genialnego, 16-letniego „beat-box’a”, czyste brzmienie klasycznych pieśni pracy, nostalgiczna opowieść o Titanicu, a przede wszystkim - ogrom wiedzy marynistycznej i kultury żeglarskiej, umiejscowione w realiach życia codziennego śląskiej młodzieży. Akcja programu rozgrywa się w Bytomiu - mieście, nazywanym - i chyba całkiem słusznie - „wylęgarnią zespołów szantowych”. Cały musical miał na celu pokazanie młodym ludziom, że w miejskich murach, między brudnymi podwórkami, nudną szkołą i zrzędzącymi rodzicami można świetnie się bawić, rozwijać swoje zainteresowania i ... poczuć morską bryzę.

Słownictwo idealnie dobrane do odbiorców (przyznam szczerze, że nie wszystkie zwroty zrozumiałam - cóż, takie prawa „starości”), błyskotliwe i pełne humoru dialogi, dużo dobrej muzyki i niezwykle dynamicznego tańca. Coś niesamowitego. Największym jednak atutem całego przedsięwzięcia jest fakt, że autorami wszystkich układów choreograficznych, niektórych scen słownych, pomysłodawcami fabuły, tancerzami, aktorami i wokalistami jednocześnie są członkowie „Happy Crew”. Byłam, jestem i jeszcze długo będę pod wrażeniem tych młodych ludzi i ich opiekunów: Ani Góreckiej i Iwony Smołkowicz. Nie był to ich pierwszy tego typu projekt (wcześniej m. in. „Morza i oceany brzmią”, także wystawiany w Krakowie w ramach Shanties’ 2007 oraz świnoujskiego Wiatraka w 2006 roku program „Hej wyruszymy dziś na morze”) i mam nadzieję, że nie ostatni.

Wyniki Szantowiska znajdziecie tutaj.



strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01. 18:58, 03.06.2008

Dodał: Magda ^   (napisanych komentarzy: 4)

w imieniu całego zespołu Happy Crew bardzo gorąco dziękuję za wszystkie ciepłe słowa :).
cieszę się, że się podobało, bo naprawdę włożyliśmy w to dużo pracy i serduszka! :)

02. 08:48, 03.06.2008

Dodał: zgaga68   (napisanych komentarzy: 21)

wielkie brawa dla młodego zespołu HAPPY CREW , A O INNYCH JUŻ NIE WSPOMNE ,albo powiem co myśle , ssssssuuuuuppppeeerrr było dali czadu mimo tego że krótko było . CHWAŁA WAM ZA TO ŻE JESTEŚCIE . Buziaki dla wszystkich

03. 16:07, 02.06.2008

Dodał: yopas   (napisanych komentarzy: 2)

Oleczko a Yop (gitarzysta z Passat) to gdzie mieszka??? Trza było do mnie z tym przyjść podpowiedział bym Ci jeszcze parę określeń ;)

04. 17:24, 01.06.2008

Dodał: Pola   (napisanych komentarzy: 30)

ło matko... ale dzięki za poszerzenie mojej wiedzy ;)
pzdr ciepło:)

05. 19:28, 31.05.2008

Dodał: Blondyna^^   (napisanych komentarzy: 2)

Maniury - lachony, dżunie jak kto lubi ...(inaczej fajne dziewczyny) :P

06. 17:08, 31.05.2008

Dodał: Pola   (napisanych komentarzy: 30)

sesese... bo ja nie wiem co to są te miechowickie "maniury" ;)

07. 23:50, 30.05.2008

Dodał: Blondyna^^   (napisanych komentarzy: 2)

Fakt, przy musicalu było troche roboty...Ale przyznam, że niezły ubaw mieliśmy na próbach pomimo tego, że ćwiczenia taneczne dały w kość. :P
Cała publika na imprezie świetnie sie bawiła;] Myślę, że było to udane szantowisko, a tym których nie było mówię: Żałujcie! :)

Szczególne podziękowania śle w stronę naszej "mamy any" czyli p. Anny Góreckiej, która nie nadużywała agresora ; D

P.S- Polu :D Dlaczegóż nie zrozumiałaś niektórych tekstów? :P I jakie tam prawa starości ?
Oj. kipi z ciebie młodością.

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >


UWAGA
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników
w poniższych komentarzach. Komentarze zawierające wulgaryzmy, treści niezgodne z prawem oraz adresy reklamujące inne strony internetowe będą kasowane.

twoje konto

zaloguj się

zarejestruj się

nawigacja

ocean wiedzy

– z wiatrem

– historia

– różności

okiem bosmana

– relacje

– recenzje

kubryk

kalendarz

galeria

radio

- aac 32 kbps

- mp3 128 kbps

szanty24.pl on Facebook


Copyright © 2008-2012 szanty24.pl. Projekt: szanty24.pl Technologia: cyberstudio