szanty24.pl > okiem bosmana > relacje > Port Pieśni Pracy...

wtorek, 22 maja 2012 Imieniny: Julii i Heleny

okiem bosmana: relacje | recenzje

relacje

Port Pieśni Pracy okiem binabik-a (2011-08)


Autor: Marek Relich binabik

22.09.2011, g. 2:54


„Widzę w Twoich oczach strach, powiedz czy to jeszcze miłość czy już tej miłości brak”

oJ taM

 

 

za ten rząd reflektorów w środku obrazu to ktoś powinien dostać solidnego kopniaka

 

Serwy, Charzykowy, Wieliszew i … Paprocany - czwarty z rzędu sierpniowy festiwal - szanty, muzyka morska, rock, ballady, pitu-pitu … to wszystko zagościło na scenach, światła zagrały wraz z artystami. Wiatr zaszumiał wśród trzcin i co najważniejsze - byliśmy tam. Ponownie razem, wspólnie.

Dziękuję Wam Kochani za wspólny czas.

Tychy - portowe miasto Śląska. Paprocany - zjawiskowa część przemysłowego miasta, gdzie możemy usłyszeć szum wody, lasu, trzcin ... Klimat pojezierno-nostalgiczny. Patrzysz na słońce chowające się na przeciwpołożonym brzegu i uśmiech w sercu się pojawia. Port Pieśni Pracy po kilkuletniej tułaczce powrócił, niczym Benito Juarez na miejsce pra-początku. Miejmy nadzieję, że już tak zostanie.

 

oJ taM przed występem, podczas próby za sceną.

PPP_2011-09-27_D1_small_002

 

PPP_2011-09-27_D1_small_004

 

PPP_2011-09-27_D1_small_005

 

PPP_2011-09-27_D1_small_092

 

Festiwal pozostawił mi poczucie dobrze spędzonego czasu: świetna muzyka, bliscy memu sercu ludzie …

 

Jak pisać? O czym najpierw? Czy chronologia ma znaczenie, gdy stada emocji galopem pędzą, niczym rozszalali Rohirrimowie?

 

PPP to muzyka morza. PPP to specyficzni ludzie i na scenie i pod tą że. PPP to Prawdziwe Perły. PPP to Mordewind. PPP to Ryczące Dwudzistki. PPP to Carrantuohill. PPP to Formacja. PPP to …

Jak dobrać zdjęcia, by pokazać co się wydarzyło przez te dwa wieczory? Zmierzmy się z tym zadaniem.

 

„Szkoda że nie jestem mężczyzną, mogłabym swobodnie powiedzieć TAK, JEST PIĘKNA. I jeszcze dodałabym coś sprośnego.” Takiego komentarza doczekało się zdjęcie Justyny oJtaM-owej.

PPP_2011-09-27_D1_small_139

 

Autor zdjęć jest mężczyzną, nic sprośnego dodawał nie będzie. Jednak odrobina przyzwoitości jeszcze gdzieś tam w nim się poniewiera.

PPP_2011-09-27_D1_small_127

 

PPP_2011-09-27_D1_small_117

 

PPP_2011-09-27_D1_small_076

 

 

oJ taM –y zagrały przy cudnej Tyskiej publiczności. Frekwencja w trakcie całego festiwalu była znakomita. A moje audio-wizualne sympatie dały TAKI występ. Dziękuję i Gratuluję.

PPP_2011-09-27_D1_small_077

 

Widzę, Chcę do Osti, Mleko …. i jakże ciekawa interpretacja ODN-owego Obok Ciebie. Sympatia muzyczno-wizualna cementuje się z występu na występ.

 

 

Dziewczęta tuż przed wejściem na scenę.

PPP_2011-09-27_D1_small_051

 

Kunsztowna fryzura dodaje uroku. A myślałem, że Jola powabniej już wygladać nie może. O ja naiwny!

PPP_2011-09-27_D1_small_054

 

PPP_2011-09-27_D1_small_086

 

PPP_2011-09-27_D1_small_063

 

PPP_2011-09-27_D1_small_067

 

PPP_2011-09-27_D1_small_116

  
 PPP_2011-09-27_D1_small_124
 

 

 

 

Szybciej… Radośniej... Serce się śmieje...

PPP_2011-09-27_D1_small_131

 

PPP_2011-09-27_D1_small_135

 

PPP_2011-09-27_D1_small_136

 

Występ się zakończył. Do następnego razu …

 

Mieliśmy także okazję posłuchać Kasi Dyzner. Dziewczę o korzeniach harcerskich z Bra-De-Li głosikiem ciepłym i delikatnym czarowało. Jak dla mnie za infantylna, bez mocy, bez charyzmy…

PPP_2011-09-27_D1_small_047

 

PPP_2011-09-27_D1_small_046

 

Należy się pochwała organizatorom z jednej strony za dbanie o to, by każdy mógł zakupić pożądaną używkę, a z drugiej - by nasze słabości nie przysłoniły nam dbania o własne zdrowie. Już Wieszcz Adam i Jan z Czarnolasu zwrócili uwagę, jakże cenne jest, a współczesne odwołanie się do aspektu monetarnego spowodowało być może choć cień zadumy w niewielkim procencie uzależnionych.

PPP_2011-09-27_D1_small_165

 

Panowe zakochani w Sally Brown. Dziewczyna ma w kim wybierać. Skrzypek szaleje. Akordeonista z ADHD, gitarzysta i bas też niczego sobie.

PPP_2011-09-27_D1_small_167

 

PPP_2011-09-27_D1_small_199

 

I fryzury stylowe…

PPP_2011-09-27_D1_small_173

 

Publika w rytmie…

PPP_2011-09-27_D1_small_179

 

To wy go przytrzymajcie a ja mu…

PPP_2011-09-27_D1_small_189

 

Ganiając dokoła sceny z obłędem w oku, by nie stracić TYCH momentów, co rusz natykałem się na… no grzechem byłoby nie zrobić zdjęcia. TAKIE spojrzenia i TAKIE uśmiechy!

 

PPP_2011-09-27_D1_small_194

 

PPP_2011-09-27_D1_small_198

 

Czy można zakochać się w oczach? Pewnie nie w każdych, ale…

PPP_2011-09-27_D1_small_238

 

Otrzymać tak niebiański uśmiech.... Niektórzy szcęśliwcy grzali się w jego cieple. Pozostali mogli tylko zazdrościć.

PPP_2011-09-27_D1_small_246

 

Publika także dawała radę.

PPP_2011-09-27_D2_small_297

 

A w wyjątkowych przypadkach nawet bardzo dawała radę. Ktokolwiek zna, ktokolwiek wie …

PPP_2011-09-27_D2_small_330

 

Wracając do wątków muzycznych. Formacja zaprezentowała i wygląd, i dźwięk w zupełności zadowalający.

PPP_2011-09-27_D1_small_206

 

PPP_2011-09-27_D1_small_207

 

PPP_2011-09-27_D1_small_208

 

PPP_2011-09-27_D1_small_209

 

PPP_2011-09-27_D1_small_210

 

PPP_2011-09-27_D1_small_212

 

Foto: Eustachy PPP_Eustachy_01

 

 

Foto: Eustachy PPP_Eustachy_02



Carrantuohill - panowie mają urodę typowo radiową, ale Muzyka się broni i to z powodzeniem.

PPP_2011-09-27_D1_small_270

 

PPP_2011-09-27_D1_small_253

 

PPP_2011-09-27_D1_small_254

 

Foto: Eustachy PPP_Eustachy_03

 

PPP_2011-09-27_D1_small_255

 

PPP_2011-09-27_D1_small_260

 

PPP_2011-09-27_D1_small_277

 

 

Nastała ciemna noc. Czas imprezowania, czas after party, czas który fotograf raczył przespać jak kamień.

 

Dzień Drugi Tyskich igraszek nastał niespodzainie.

 

A na Paprocanach grają Brasy.

PPP_2011-09-27_D2_small_072

 

PPP_2011-09-27_D2_small_073

PPP_2011-09-27_D2_small_082

 

Nadszedł czas Uczty! Mordewind! Dwudziestki! Perły! Ha!

 

PPP_2011-09-27_D2_small_096

 

PPP_2011-09-27_D2_small_097

 

PPP_2011-09-27_D2_small_109

 

PPP_2011-09-27_D2_small_103

 

PPP_2011-09-27_D2_small_101

 

PPP_2011-09-27_D2_small_098

 

PPP_2011-09-27_D2_small_107

 

PPP_2011-09-27_D2_small_108

 

PPP_2011-09-27_D2_small_114

 

PPP_2011-09-27_D2_small_118

 

PPP_2011-09-27_D2_small_119

 

PPP_2011-09-27_D2_small_125

 

PPP_2011-09-27_D2_small_161

 

PPP_2011-09-27_D2_small_172

 

PPP_2011-09-27_D2_small_212

 

PPP_2011-09-27_D2_small_226

 

PPP_2011-09-27_D2_small_229

 

Mordewind! Mordewind! Mordewind!

Zabawy światłem:

PPP_2011-09-27_D2_small_127

 

PPP_2011-09-27_D2_small_128

 

PPP_2011-09-27_D2_small_134

 

PPP_2011-09-27_D2_small_154

 

PPP_2011-09-27_D2_small_185

 

PPP_2011-09-27_D2_small_183

 

PPP_2011-09-27_D2_small_196

 

PPP_2011-09-27_D2_small_214

 

PPP_2011-09-27_D2_small_224

 

Ekspresja basisty:

 

Okazuje się, że będąc muzykiem, można się wykazywać aspiracjami alpinistycznymi połączonymi z akrobatyką wyższych lotów. Poniższa seria dowodem niezaprzeczalnym.

PPP_2011-09-27_D2_small_235

PPP_2011-09-27_D2_small_238

PPP_2011-09-27_D2_small_232

PPP_2011-09-27_D2_small_245

PPP_2011-09-27_D2_small_249

 


 

Porykujące Dwudziestki. Taaaak, to był KONCERT. Charzykowy pozostawiły niesmak. Natomiast Paprocany wyzwoliły w zespole to, co pamiętam sprzed nastu lat. Oni śpiewali, a ja wreszcie czułem, że chłopaki mają serce do muzyki. W tym śpiewie była dusza. Znakomity występ. Czyżby Portowe Miasto Tychy miało jakieś szczególne właściwości?

 

PPP_2011-09-27_D2_small_257

 

PPP_2011-09-27_D2_small_271

 

PPP_2011-09-27_D2_small_272

 

PPP_2011-09-27_D2_small_274

 

PPP_2011-09-27_D2_small_265

 

PPP_2011-09-27_D2_small_275

 

 

 

PPP_2011-09-27_D2_small_270

 

Tak trzymać!

PPP_2011-09-27_D2_small_277

 

 

Muzykowe światła zdecydowanie dawały radę!

PPP_2011-09-27_D2_small_292

 

PPP_2011-09-27_D2_small_294

 

PPP_2011-09-27_D2_small_295

 

Na koniec tegorocznej leniej edycji PPP rozanielił mnie występ Pereł. Prawdziwych Pereł. Chłopaki dali super koncert, a wierna publika darła się w niebogłosy, przeszkadzając, ile tylko się dało. W końcu każdy chciał się pochwalić, że także zna tekst.

 

PPP_2011-09-27_D2_small_305

 

PPP_2011-09-27_D2_small_308

 

I żółwik.

PPP_2011-09-27_D2_small_311

 

Ze wstydem muszę przyznać, iż jestem stosunkowo nowym fanem PP. Nie mniej uważam, że Chłopaki robią znakomitą robotę i słucha się efektów Ich pracy ze zdecydowaną satysfakcją. Prezencja na scenie w połączeniu z pracą oświetleniowca nie pozostawiła nic do życzenia.

PPP_2011-09-27_D2_small_312

 

PPP_2011-09-27_D2_small_343

 

PPP_2011-09-27_D2_small_353

 

PPP_2011-09-27_D2_small_369

 

 

 

Moja obecność na PPP z aparatem w ręku stała się faktem za sprawą

a/ mej nachalności

b/ błogosławieństwa poniżej zaprezentowanego dżentelmena. Muzyk, dzięki.

 

Gra aktorska raczej na przedszkolnym poziomie, ale jakież zaangażowanie!

PPP_2011-09-27_D2_small_348

 

PPP_2011-09-27_D2_small_349

 

Człowiek za sterami świateł zasługuje na premię.

PPP_2011-09-27_D2_small_363

 

PPP_2011-09-27_D2_small_364

 

PPP_2011-09-27_D2_small_373

 

PPP_2011-09-27_D2_small_372

 

Mym idolem i odkryciem osobowościowym (aczkolwiek tylko sobie uścisnęliśmy dłoń i nie zamieniliśmy ani słowa) jest … Człowiek Legenda, były Komandos, Płatny Zabójca, były członek Legii Cudzoziemskiej, zimnokrwisty drań bez mrugnięcia powieki zabijający komara …. Borys, :).

/cytuję z pamięci słowa Doktora, obawiam się że mogłem trochę pomieszać albo dołożyć od siebie/

PPP_2011-09-27_D2_small_383

 

PPP_2011-09-27_D2_small_358

 

PPP_2011-09-27_D2_small_334

 

 

Pani McGrath. Może się nie podobać, może i podobać. Mnie porusza i zachwyca. Zagrało wszystko tak, jak powinno. Włoski na rękach stają dęba. Patrzę na zdjęcia i słyszę …

film pobrany z YT; użytkownik engbog

 

PPP_2011-09-27_D2_small_368

 

PPP_2011-09-27_D2_small_371

 

PPP_2011-09-27_D2_small_376

 

PPP_2011-09-27_D2_small_378

 

PPP_2011-09-27_D2_small_380

 

 

Koniec! Czwarty festiwal, czwarty weekend sierpnia został opisany, skatalogowany, zweryfikowany … To był dla mnie najlepszy miesiąc w ciągu całego ostatniego roku.

Dziękuję Wam wszystkim i każdemu z osobna.

Cytując luźno jednego z mych ulubionych Hobbitów: nawet połowy z was nie znam do połowy tak dobrze, jak bym tego pragnął.

 

 

 

 

Powyższy artykuł powstał przy czynnym udziale Kingi Anny Wojciechowskiej, której serdecznie dziękuję za cenne i celne uwagi oraz poświęcony czas.


Nie ma jeszcze żadnego komentarza do tego artykułu. Bądź pierwszy.


UWAGA
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników
w poniższych komentarzach. Komentarze zawierające wulgaryzmy, treści niezgodne z prawem oraz adresy reklamujące inne strony internetowe będą kasowane.

twoje konto

zaloguj się

zarejestruj się

nawigacja

ocean wiedzy

– z wiatrem

– historia

– różności

okiem bosmana

– relacje

– recenzje

kubryk

kalendarz

galeria

radio

- aac 32 kbps

- mp3 128 kbps

szanty24.pl on Facebook


Copyright © 2008-2012 szanty24.pl. Projekt: szanty24.pl Technologia: cyberstudio