szanty24.pl > ocean wiedzy > z wiatrem > archiwum > Tratwa - reaktywacja -...
Autor: Wojciech "Muzyk" Harmansa
09.11.2008, g. 16:57

Parę lat temu, co bardziej wyczuleni obserwatorzy szantowego rynku, mogli dostrzec niepokojące zjawisko "zanikania" Tratwy. Z edycji na edycję, pojawiały się co raz to większe kłopoty z salą, nagłośnieniem, czy też z budżetem dla wykonawców. Podobnie z nagrodami dla laureatów konkursu - stawały się coraz to mniejsze. Aż stało się to, czego można było się spodziewać. Tratwa zniknęła całkowicie z rynku.
Wydaje mi się, że winę za taki rozwój sytuacji ponosi częściowo miasto Katowice. Władzom kulturalnym miasta nie zależało chyba na utrzymywaniu na swoim terenie festiwalu szantowego z ponaddwudziestoletnią tradycją i marką rozpoznawalną w całym kraju. Te same władze przyznawały jednocześnie znaczne środki na bluesową "Rawę Blues". Do upadku imprezy swoje dołożył Żeglarski Klub Morski w Katowicach. Jego działalność ograniczała się do zamieszczenia na plakacie stosownej informacji, wpuszczenia paru osób na zaproszenia oraz uczestnictwa w bankietach organizowanych na zapleczu festiwalu.
Jakże zaskakujące było ponowne pojawienie się na plakacie reaktywowanej "Tratwy" informacji o współorganizacji imprezy przez... ŻKM. Nie tak dawno, przy okazji spraw związanych z Polskim Związkiem Piłki Nożnej, ktoś stworzył pojęcie „leśnych dziadków”. W moim odczuciu pasuje nie tylko do działaczy futbolowej centrali. Chciałbym publicznie zapytać członków zarządu ŻKM: Jaki dokładnie wkład włożyli w organizacje tegorocznej Tratwy i jakie korzyści uzyskali w zamian za współorganizację?
Na szczęście reaktywacja udała się. Jest 23.15, 8 listopada, przed chwilą zakończył się koncert główny XXIV Tratwy. Tegoroczna impreza mogła się odbyć dzięki wysiłkowi Fundacji HALS - organizatora festiwalu. Wiele ciepłych słów należy się władzom miejskim Chorzowa, z Markiem Koplem - prezydentem - na czele. Patronatem honorowym objął imprezę ponadto Marszałek Województwa Śląskiego – Bogusław Śmigielski. Nowa "Tratwa" pokazała się z jak najlepszej strony. Piękna, nowoczesna sala Chorzowskiego Centrum Kultury zapełniła się do ostatniego miejsca. Wysokiej klasy sprzęt nagłośnieniowy i oświetleniowy oraz najwyższej klasy zaplecze dopełniło całości pozytywnych wrażeń. Nie mogę w tym miejscu nie wspomnieć o nowiutkim, błyszczącym świeżością fortepianie Steinway&Sons, który obsługa traktowała, z należytym respektem, w białych rękawiczkach. Na instrumencie mieli okazje zagrać Jerzy Porębski i Janusz Olszówka.
Mocną stroną festiwalu był dobór wykonawców. Mogliśmy usłyszeć: Banana Boat, Brasy, Orkiestrę Samanta, Passat, Pchnąć w Tę Łódź Jeża, Ryczące Dwudziestki, Stare Dzwony, Piotra Zadrożnego i Pawła Orkisza z zespołem oraz laureatki konkursu, czyli zespół Indygo.
Osobno chciałbym wyróżnić zespół Flash Creep. Od czasu wydania przepięknej i jakże ważnej dla rynku płyty pt. "Sen", w zespole nastąpiły zmiany składu. Z tria zespół przerodził się w kwintet, co wyraźnie wpłynęło na zmianę brzmienia oraz możliwości wykonawcze „Creepów”. Obecnie skład grupy to Izabela Puklewicz, Maciej Łuczak, Piotr Ruszkowski, Czarek Sztendel i Paweł Hutny znany do niedawna z formacji DRAKE. Mam nadzieję, że niebawem uda nam się wypytać Flash Creep o dalsze plany artystyczne.
Jak zwykle swoją dużą klasę konferansjerską zademonstrował Andrzej QNIA Grzela, który sprawnie z dużą dawka humoru poprowadził cały koncert.
Za rok XXV wydanie festiwalu. Trzy osoby, które łączy ta wspólna idea to Ewa Barańska, twórczyni festiwalu, która z pełnym zapałem i niewyczerpaną energią, przez wiele lat dowodziła "Tratwą", następnie Andrzej Grzela, który przez parę lat wkładał wiele wysiłku dla podtrzymania tradycji i przetrwania tego nobliwego festiwalu oraz teraz nowy sternik - Krzysztof Bobrowicz, któremu życzę, by poprowadził "Tratwę" na spokojne wody. Tej trójce należą się słowa uznania.
Czytaj też:
Piątek na "Tratwie" - tutaj;
Konkurs na "Tratwie" - tutaj.
Patronat medialny nad festiwalem objęliśmy wraz z portalami: Szantymaniak.pl, mójChorzów.pl oraz Polskim Radiem Katowice i TVP Katowice.
Nie ma jeszcze żadnego komentarza do tego artykułu. Bądź pierwszy.