Szanty i szantymeni stają się w Polsce coraz bardziej rozpoznawalni. Podobnie jest zresztą w innych krajach. Nikogo nie dziwi więc, że szantowe dźwięki coraz częściej wykorzystuje się w reklamie.
W szczególności szanty dobrze współgrają z marketingiem miejsc i miast. Przykładem takich działań jest kampania reklamowa Szczecina. Miasto w tym roku promuje się wykorzystując nową strategię marki, m.in. właśnie poprzez czerwcowe Dni Morza.
Posłuchajcie co mówią i jak wykorzystują marketingowo aspekt naszej twórczości szczecińscy marketerzy oraz jak ten temat widzą specjaliści z Briefu.
Komentarz:
Szkoda że na TTSR organizatorzy nie mieli takiej determinacji w utrzymaniu spójności przekazu marketingowego i na finał imprezy zorganizowali Hity na czasie Eski a na główną scenę zamiast szantymenów zaproszono popowe gwiazdy. Niestety skomercjalizowana łatwo wchłanialna papka przysłoniła w ogólnopolskich mediach wielowymiarowy aspekt żeglarstwa i jego całe piękno.
LOGOWANIE
Aby dodać komentarz musisz się zalogować. Jeśli masz swój login i hasło zaloguj się aby korzystać ze swojego profilu. Jeśli chcesz się zarejestrować kliknij TUTAJ. Jeśli zapomniałeś hasła, wypełnij FORMULARZ.
Nie ma jeszcze żadnego komentarza do tego artykułu. Bądź pierwszy.
UWAGA
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników
w poniższych komentarzach. Komentarze zawierające wulgaryzmy, treści niezgodne z prawem oraz adresy
reklamujące inne strony internetowe będą kasowane.