Autor: T. Dziaman/M. Stefaniak

To jedno z tysiąca imion Maryi, które słyszało z pewnością większość z nas, ludzi związanych w jakiś sposób z morzem. Nie będzie to artykuł o kolejnych aferach, procesach, wydawnictwach. Bynajmniej. Spróbuję Wam przybliżyć pokrótce znaczenie i pochodzenie tych dwóch słów, które w naszym chrześcijańskim kraju powinny być nam żeglarzom wyjątkowo bliskie... - pisze we wstępie swojego artykułu Tomasz „Dziki” Dziaman.
Podkreśla, że od początków istnienia żeglarstwa, ludzie kierowali się w nawigacji ułożeniem gwiazd, stąd też z pewnością Stella Maris towarzyszy żeglarzom w różny sposób i rozmaitych okolicznościach od wielu wieków.
Frontman bydgoskiej formacji folkowej Może i My oraz autor większości tekstów i muzyki z repertuaru zespołu zaprasza także do posłuchania autorskiego utworu zatytułowanego właśnie „Stella Maris”, który znajdziecie
tutaj. Będzie go można również wkrótce usłyszeć na debiutanckiej płycie zespołu Może i My zatytułowanej Folk You, której patronuje portal szanty24.
Cały artykuł znajduje się
tutaj.
Na zdjęciu: Kopuła klasztoru Stella Maris w Hajfie