Prosto z Wrocławia
(patronat szanty24.pl)

Folkową ucztą w wykonaniu super-grupy The Dubliners zakończył się jubileuszowy festiwal "Szanty we Wrocławiu".Za dni parę w portalu szanty24.pl przedstawimy Wam rozmowę dotyczącą wrocławskich występów Dublinersów. Dowiecie się także jak przebiegł niedzielny wieczór w towarzystwie folkowej legendy.
Podobnie jak przed tygodniem, relacjonowaliśmy dla Was wszystkie koncerty tego, niezwykle ciekawego festiwalu. Poniżej linki do naszych "morskich opowieści":
- Niedzielne popołudnie, nacechowane oczekiwaniem na Dublinersów zrelacjonowaliśmy tutaj.
- Niedzielne przedpołudnie upłynęło pod znakiem koncertu dla dzieci - kapitalnie wyreżyserowanego i poprowadzonego. Relacja tutaj.
- Sobotnia noc to koncert niemal klasyczny. Od Dwudziestek, po Banany, od Mechaników Shanty po Pchnąć w tę łódź jeża. Działo się dużo i pięknie. Relacja tutaj.
- Wydarzeniem soboty był niewątpliwie koncert jubileuszowy (a właściwie _kolejny_ koncert jubileuszowy) Jurka Porębskiego (na zdjęciu). Tydzień temu świętował w Krakowie, dziś przeniósł się 300 km na zachód. Wraz z gośćmi, ma się rozumieć. O tym jak przebiegał jubileusz Jurka Porębskiego możecie przeczytać tutaj.
- Sobotni poranek przywitał konkursowiczów chłodem. Wkrótce jednak, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zrobiło się gorąco - we Wrocławiu rozpoczął się konkurs. Konkursowa relacja czeka na Was tutaj.
- W piątek świętowała Orkiestra Samanta. Ma wprawdzie 7 razy mniej lat niż Jerzy Porębski, ale na urodzinach wrocławskiej formacji bawiono się pysznie. Był "wygar", "czad", i mnóstwo folkowej energii. Czasami w zupełnie nieoczekiwanych rytmach. Więcej na ten temat tutaj.
Fot. Joanna "Lorka" Tomczak