Po "Segarsach" na "Brasy"

"Na początku myślałem, że wytrzymam bez śpiewania w zespole i przygody z szantami. Niestety nosiło mnie i nie mogłem sobie znaleźć miejsca. Miałem kilka spotkań z przyjaciółmi z Holandii i Niemiec a potem popłynąłem w październiku w rejs na s/y F.Chopin i na morzu podjąłem decyzje. Po powrocie rozesłałem wici i skontaktowali się ze mną młodzi ludzie, którzy chcieli śpiewać (...) w ten sposób powstały Brasy" - mówi Irek Herisz, długoletni wokalista zespołu "Segars".
W wywiadzie udzielonym portalowi szanty24.pl Irek opowiada o swoim rozstaniu z zespołem "Segars". Dowiemy się też po co uczyć dzieci morza i jakie są efekty "zarażenia" ludzi morzem.
Przed nową formacją Herisza - zespołem "Brasy" świetlana przyszłość. W nagraniu pierwszej płyty obiecał pomóc sam Pat Sheridan.
Cały wywiad można przeczytać
tutaj.