szanty24.pl > ocean wiedzy > z wiatrem > archiwum > Pamiętajmy o Lucjuszu
Autor: Tomasz 'Emeryt' Lenard
01.05.2010, g. 20:07

Wczoraj zagraliśmy a Krakowie ostatni trybutowy Lucki koncert. Opowiadałem ludziom o stanie zdrowia Lucjusza, wielu dopytywało osobiście. Informowałem, że zgodnie z opinią lekarzy może żyć jeszcze kilka lat i stan może się poprawić.
Nad ranem wracałem do domu. Patrzyłem jak wschodzi słońce. Za fotelem mały pliczek plakatów i materiałów, które zamierzaliśmy z Grzywą rozwiesić w pokoju Lucjusza. Grzywa wczoraj pobrał z Korsarza banner Luckiego grania. W „10B” Grześ Kogut przygotował własne materiały do tego pokoju. Myślałem – po tym weekendzie wpadniemy do Lucka, powiesimy to gdzie się da, skombinujemy jakiś odtwarzacz, przywieziemy płyty i poprosimy, żeby pielęgniarki puszczały mu jego własną muzykę. Tak było kiedy Romek Roczeń trafił bez przytomności do szpitala i pomogło.
Wiedziałem, że założony plan akcji wykonaliśmy z naddatkiem, wiem też, że daliśmy Markowi czas i możliwości na ustabilizowanie sytuacji. Co dało efekty w zabezpieczeniu losu ich obu na więcej niż planowaliśmy. Miałem też nadzieję, że Lucjusz wróci do nas świadomością i że będzie mógł osobiście przekazać podziękowania, popatrzeć na plakaty rozwieszone w jego pokoju, założy koszulkę wyprodukowaną specjalnie na tą okazję. Może da się w niej sfotografować i dodać to zdjęcie do Świerzych nowin o poprawie jego zdrowia. Tak sobie jechałem i myślałem. Zagapiłem się jednak i rozładował mi się telefon. Wszedłem do domu, zasnąłem a ładowarka została w samochodzie…
…z plakatami, płytami i całym moim pozytywnym myśleniem.
Kiedy już odpaliłem telefon, w poczcie głosowej znalazłem prośbę od Marka Kowalczyka o kontakt.
Zadzwoniłem…
…dziś o 10:20 Lucjusz Michał Kowalczyk autor, twórca i muzyk odszedł od nas na zawsze.
Odszedł z tego świata. Z tego świata, ale nie z naszych serc i pamięci.
Właśnie zadzwonił Grzywa. Ma chłop rację – Bóg i los pozwolili nam na zrobienie tego co zamierzyliśmy i niczego więcej. Lekarzom nie dali szansy. Tak miało być.
Pamiętać…
…tak wielu ludziom przyjdzie mi podziękować. Teraz martwię się, żebym sam o kimś nie zapomniał, kogoś nie pominął. A podsumować całość trzeba. Smutne to będzie sumowanie.
Pamiętajmy o Lucjuszu – człowieku, autorze i twórcy.
foto: Tomasz Goliński
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01. 07:08, 08.05.2010
Dodał: kowal (napisanych komentarzy: 70)
02. 11:25, 05.05.2010
Dodał: mrufa (napisanych komentarzy: 10)
03. 10:08, 05.05.2010
Dodał: zgaga68 (napisanych komentarzy: 21)
04. 20:13, 02.05.2010
Dodał: _blady (napisanych komentarzy: 67)
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >