szanty24.pl > ocean wiedzy > z wiatrem > archiwum > Jędrzejko o...

sobota, 11 lutego 2012 Imieniny: Łazarza i Marii

ocean wiedzy: z wiatrem | historia | różności

z wiatrem

Jędrzejko o festiwalu
(euroszanty Sosnowiec)


Autor: Marietta Stefaniak

03.09.2008, g. 15:36


Już 5 września startuje festiwal World Fusion Music Festival Euroszanty&Folk w Sosnowcu. O idei imprezy, artystach zaproszonych na festiwal opowiada w rozmowie z portalem szanty24.pl Maciej Jędrzejko, jej organizator i pomysłodawca.

Szanty24.pl: Autorski projekt – tak można nazwać festiwal Euroszanty&Folk. W zapowiedzi: międzynarodowa grupa artystów, „festiwal przyjaźni”, „festiwal marzeń”. Wiele pięknych idei, a tak naprawdę o co chodzi?

Maciej Jędrzejko: Naprawdę chodzi właśnie o to - o marzenia i o przyjaźń. O marzenia, które trzeba mieć i trzeba spełniać oraz o przyjaźń - bez której to wszystko nie miałoby ani szans, ani sensu. Chodzi również o to, że istniała w mieście Sosnowiec duża potrzeba stworzenia cyklicznej imprezy kulturalnej, która by wyróżniała to miasto na tle innych w Polsce. A do tego potrzebny jest pomysł, pieniądze, czas, ludzie i troszkę szczęścia. Od kilku lat starałem się zainteresować ludzi pomysłem wielkiego festiwalu szantowo-folkowego w Sosnowcu. Zważywszy na fakt, iż w naszym mieście działał prężny klub żeglarski „KWK Sosnowiec” (dzisiaj KŻ „Zagłębie”), który przez kilkanaście lat „wyprodukował” tysiące żeglarzy – był na tym terenie doskonały grunt pod taki festiwal. Poproszono mnie o przygotowanie projektu takiej imprezy. Zatem nie pozostało nic innego, jak puścić wodze fantazji i tak powstał projekt „festiwalu marzeń”, który w mojej głowie miał nieograniczony budżet. Kiedy licznik osiągnął pół miliona złotych, zacząłem się śmiać – zapytałem moją żonę, jaki wielki superzespół chciałaby zobaczyć na takim festiwalu – odpowiedziała bez zastanowienia – Clannand. Pomyślałem czemu nie – w końcu to „festiwal marzeń”, więc możemy wymyślić każde szaleństwo. Nie licząc na wiele , przedstawiłem projekt i w końcu usłyszałem... - dobra, spróbujemy!

Dostosowanie projektu do realiów to bardzo bolesne doświadczenie. Niemożliwe stało się możliwe dzięki Naczelnikowi Wydziału Kultury – panu Pawłowi Duszy, który umożliwił nam spotkanie z „Kolegium Prezydenckim” i usłyszeliśmy słodkobrzmiące – tak! Po kilku tygodniach złożono Agencji Gama zlecenie organizacji imprezy i przelano na konto przyznane środki. Razem z pieniędzmi przelano na nas potężną odpowiedzialność. Zatwierdzony budżet nie pokrywał oczywiście wszystkiego, co mieliśmy w planach, a i honorarium megagwiazdy - mocno nas zaskoczyło... Zaczęło się wiec gorączkowe szukanie funduszy. Z pomocą przyszedł nam... producent gier komputerowych - Tomasz Majka, prezes Nicolas Games, który wsparł nas solidną kwotą.

 

Dalszy ciąg rozmowy tutaj.


Nie ma jeszcze żadnego komentarza do tego artykułu. Bądź pierwszy.


UWAGA
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników
w poniższych komentarzach. Komentarze zawierające wulgaryzmy, treści niezgodne z prawem oraz adresy reklamujące inne strony internetowe będą kasowane.

twoje konto

zaloguj się

zarejestruj się

nawigacja

ocean wiedzy

– z wiatrem

– historia

– różności

okiem bosmana

– relacje

– recenzje

kubryk

kalendarz

galeria

radio

- aac 32 kbps

- mp3 128 kbps

szanty24.pl on Facebook


Copyright © 2008-2012 szanty24.pl. Projekt: szanty24.pl Technologia: cyberstudio