szanty24.pl > ocean wiedzy > z wiatrem > archiwum > Flisak na połoninie

piątek, 10 lutego 2012 Imieniny: Jacka i Scholastyki

ocean wiedzy: z wiatrem | historia | różności

z wiatrem

Flisak na połoninie


Autor: Bartosz "Bongos" Konopka

13.03.2009, g. 8:10


" Wiosna dech zapiera, Śniegi poniewiera, flisu przyszła pora...
...Tratwy za retmanem spłyną Bugiem Sanem ..."

 

Końcem zimy, kiedy znikała kra, a koryta rzeczne wypełniała po brzegi woda, z topniejących śniegów w Bieszczadach rozpoczynały się przygotowania do wiosennych spływów. Ulanowscy flisacy podążając przez Sanok w górę Sanu, docierając aż do Wołosatego, Stuposian, Wetliny czy Komańczy, planowali kolejny flis, licząc pieniądze za przebycie najtrudniejszych i najlepiej płatnych górskich odcinków rzeki.

 

"Ledwo się kwiatami iskrzą złote pola flisak w drogę bieży taka jego dola ..."

 

Na tratwy budowane ze spławianego drewna zabierano skóry zwierząt upolowanych w zimie, jesienne zbiory miodu, suszone grzyby ... Wiosenna wysoka woda była najczęściej jedyną okazją w roku, aby w dużych ilościach sprzedać nagromadzone zapasy.

 

" ... tryle nawoskował zboże przelichtował ..."

 

Najcięższy etap spływu kończył się zaraz za Sanokiem w Międzybrodziu. Tam flisacy łączyli małe trawy w większe, zabierając zboże uprawiane w dolinach. Stamtąd ruszali w kierunku Gdańska, mijając Ulanów i Sandomierz, gdzie do dzisiaj „Świca” z przyjaciółmi z zespołu „Hambawenah” i flisakami kultywują flisackie tradycje.

 

 " ... Szyper swych flisaków do roboty goni, póki gdańskich portów nie zobaczą oni ..."

 

Powyższa historia opowiadana przez Grześka i oczywiście jej Sanocki epizod, skłonił nas do lokalnych poszukiwań i utrwalenia tego faktu przez zespół. Efekt był dla nas bardzo radosny. Leszek pod wpływem bisocjacyjnych rozważań napisał piękny tekst i muzykę tworzącą w całości nowy autorski utwór „Bursztynowy Sznur”.

 

Premierowe wykonanie tego utworu będzie miało miejsce podczas koncertów w ten piątek (13.03) w krakowskim Starym Porcie oraz w sobotę podczas St. Patrick's Day w Częstochowie (14.03).

 


Serdecznie zapraszam

 


Bartosz „Bongos” Konopka
Yank Shippers

 


 


strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01. 08:41, 13.03.2009

Dodał: Dziadek Władek   (napisanych komentarzy: 701)

Pisze Bębenek:

"Hej, obróć się retmanie z czółenkiem pod wodę,
hej , bo ja z trateweczką przepłynąć nie mogę.

Hej, nie mogę przepłynąć, muszę zawarować,
Hej, bo tam mało wody, muszę zaśrykować"

Dużo wody pod tą tratwą - śpiewająca tratwą życzę.

Autora tej "Pieśni Flisaków" nie znam:-(

PIEŚŃ FLISAKÓW

Czy to w dzień, czy o zachodzie
Płyniemy z prądem fal.
Płynie nasza pieśń po wodzie
Niesiona wichrem fal.

W słońcu czy w blasku gwiazd
Wiele mijamy miast.
Wisłą hen, gdzieś od Krakowa
Płyniemy do was z gór.

Choć płyniemy wciąż w szeregu
Przez długie, długie dnie,
Ale każdy z nas na brzegu
Zostawił serce swe.

I choć kochania żal
Płyniemy z prądem fal,
Ale każdy wróci z drogi
Do swej niebogi, wnet.

Płyńcie... I zawsze wracajcie:-)

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >


UWAGA
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników
w poniższych komentarzach. Komentarze zawierające wulgaryzmy, treści niezgodne z prawem oraz adresy reklamujące inne strony internetowe będą kasowane.

twoje konto

zaloguj się

zarejestruj się

nawigacja

ocean wiedzy

– z wiatrem

– historia

– różności

okiem bosmana

– relacje

– recenzje

kubryk

kalendarz

galeria

radio

- aac 32 kbps

- mp3 128 kbps

szanty24.pl on Facebook


Copyright © 2008-2012 szanty24.pl. Projekt: szanty24.pl Technologia: cyberstudio