KOMUNIKAT!
Następujące dane są niepoprawne:
LOGOWANIE
Aby dodać komentarz
musisz się zalogować. Jeśli masz swój login i hasło zaloguj się aby korzystać ze swojego profilu. Jeśli chcesz się zarejestrować kliknij
TUTAJ. Jeśli zapomniałeś hasła, wypełnij
FORMULARZ.
Dodał:
gejtawy
(napisanych komentarzy: 30)
Dla zainteresowanych kilka zdjęć z Bazyliki Mariackiej. Główne obchody 90. lat Ligi Morskiej i Rzecznej. Wbrew pozorm łączą się z tematem.
Zdjęcia poniżej pokazują moment złożenia wiązanek kwiatów na płycie nagrobnej admirała Dickmana. Wartę pełnią marynarze z Kompanii Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej.
www.gejtawy.nazwa.pl/fotki/liga90/dickman0.jpg
www.gejtawy.nazwa.pl/fotki/liga90/dickman1.jpg
www.gejtawy.nazwa.pl/fotki/liga90/dickman2.jpg
www.gejtawy.nazwa.pl/fotki/liga90/dickman3.jpg
Na następnym zdjęciu zrobionym na Długim Targu widzimy na pierwszym planie Prezesa Ligi Morskiej i Rzecznej kpt. ż.w. Andrzja Królikowskiego a w tle kolejno Orkiestrę Reprezentacyjną Marynarki Wojennej, Sztandar Marynarki Wojennej i Kompanie Reprezentacyjna Marynarki Wojennej RP.
www.gejtawy.nazwa.pl/fotki/liga90/dlugi1.jpg
Na zdjęciach poniższych widać sztandar z połowy lat czterdziestych Ligi Morskiej ufundowany przez Zrzeszenie Kupców Polskich w Kielcach. Sztandar został ukryty w roku 1952 i odnaleziony dopiero kilka tygodni przez Zaduszkami Szantowymi. W poczcie Sztandarowym marynarz z Kompanii Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej. Oprócz kieleckiego zachował się jeszcze jeden - z Bielska Białej.
www.gejtawy.nazwa.pl/fotki/liga90/sztandar1.jpg
www.gejtawy.nazwa.pl/fotki/liga90/sztandar2.jpg
www.gejtawy.nazwa.pl/fotki/liga90/sztandar3.jpg
Zdjęcia autorstwa Kazimierza Ratajczyka oraz kmdra Marka Padjasa.
Dodał:
bartosik
(napisanych komentarzy: 35)
"Mariusz - przepraszam że Twoje imię Mariusz napisałem z małej literki - to pewno z rozpędu za "bartosik"..."
Dziadku Władku!
Wiesz, że ja tak szybko się nie "nabzdyczam" ;))
Dodał:
Dziadek Władek
(napisanych komentarzy: 701)
Zapomniałem - ale już naprawiam.
Nie można pominąć w tym temacie
[link]
Aby zachęcić - świetne artykuły Mariusza Bartosika i Wojciecha Ronowskiego. Naprawde świetne.
No i sporo fajnych fotek, wartych obejrzenia.
Mariusz - przepraszam że Twoje imię Mariusz napisałem z małej literki - to pewno z rozpędu za "bartosik"...
Dodał:
Dziadek Władek
(napisanych komentarzy: 701)
Można o tym pisać tomy - które już zostały napisane:-)
Ja z przyjemnoscia poczytałem bartosika (mariusz - ukłon) w tym temacie
[link]
Słupku - prośba:-)
Przejdż kiedyś i sfotografuj tablicę w Bazylice...
Nie mogę znaleźć nigdzie jej zdjęcia.
Dodał:
Słupek
(napisanych komentarzy: 21)
Jak już rozmawiamy o „Bitwie pod Oliwą” to właśnie 02 grudnia (niektóre źródła takie jak księgi kościelne mówią o 04 grudnia) przypada rocznica pogrzebu admirała Arenda Dickmanna a właściwie Dijkmana ;)
Jak opisują historycy zginął on w ostatnich minutach sławetnej bitwy na pokładzie zdobytego szwedzkiego okrętu „Tigern”.Do tej pory (...) się oni czy przypadkowa kula altyleryjska, która śmiertelnie trafiła w nogi Arenda Dickmanna została wystrzelona z „Pelikanena” czy „Latającego Jelenia”.
Trumnę z ciałem przetransportowano statkiem pod Żuraw gdański skąd przeniesiono ją w honorowym orszaku do Bazyliki Mariackiej. Na wieku trumny leżały rapiery i kapelusze z piórami a przed pochodem pędzono kilkudziesięciu a dokładnie 33 pary, wziętych do niewoli jeńców szwedzkich. Pogrzeb Dickmanna oraz jego podwładnego, dowódcy piechoty morskiej kapitana Storcha wyprawiony został na koszt króla. Ciało kapitana Storcha z czasem złożone zostało w kościele św. Jana
Wśród dzwonów Gdańska, z największymi zaszczytami przy udziale honorowej piechoty morskiej, królewskich komisarzy i rady miasta ciało admirała Arenda Dickmanna zostało złożone pod posadzką Bazyliki Mariackiej. Miejsce pochówku przez lata było mało sprecyzowane. Wśród dokumentów kościelnych można napotkać wpis, który można przytoczyć w dosyć dowolnym tłumaczeniu: "1627, 4 grudnia, Arend Dickman, 55 lat. Ten godny szacunku człowiek poświęcił swoje życie dla ojczyzny, odnosząc 28 listopada zwycięstwo na wodzie" lub "w bitwie morskiej"
W styczniu 2006 dwóch gdańskich historyków odnalazło w Bazylice Mariackiej grób słynnego gdańskiego admirała, który zginął w bitwie pod Oliwą.
Być może dziś jeszcze pójdę i odnajdę to miejsce abym mógł swoim dzieciom poopowiadać o dzielny gdańskim kupcu który wpisał się w historię Polski jako - ADMIRAŁ
Dodał:
Słupek
(napisanych komentarzy: 21)
Dodał:
Dziadek Władek
(napisanych komentarzy: 701)
No i teraz już więcej wiedzą ci nasi czytelnicy
Fajnie to przedstawiłeś; ten mały "problem". Ot - sosna:-) A o reszcie można dyskutować. Swoją drogą ciekawe, że ta nazwa jest jakimś "odmieńcem":-) i można do niej przypisać w zasadzie różne jednostki.
Dzięki, Mariusz:-)
Dodał:
bartosik
(napisanych komentarzy: 35)
"A tak na dodatek - pada tu słowo "pinasa":-) Ty na pewno wiesz - ale ilu ludzi wie, od czego pochodzi ta nazwa okrętu? Skąd się wzięła?"
Dziadku Władku!
Z pinasą jest problem. Bo to tak naprawdę nazwa jednostki związana nie z jej typem, a raczej materiałem z którego została zbudowana (sosna).
W zależności od regionu są to jednostki z ożaglowaniem łacińskim lub rejowym, dwu lub trzy masztowe (w Holandii pod tą nazwą występuje również jednostka jednomasztowa o ożaglowaniu kutrowym), jedno lub dwupokładowe, handlowe lub wojenne. Jedne są wersją rozwojową fluity, inne szebeki, a jeszcze inne utożsamiane z pinką. W tym konkretnym przypadku ("Papegojan", pinasa, 16 dział, 48/60, 180 t., kpt. NN) skłaniam się ku postawienia znaku równości z pinką. Porównaj jej dane z naszymi pinkami ("Panna Wodna", pinka, 12 dział, 30/50, 160 t., "Żółty Lew", pinka, 10 dział, 36/50, 120 t., "Arka Noego", pinka, 16 dział, 35/70, 180 t.) - podobny tonaż, liczba dział i załogi. Choć Kaczorowski wspomina coś o dwóch pokładach. Tak czy inaczej pinasy były małymi jednostkami o dużej dzielności morskiej. O niektórych mówiono "małe galeony" - te największe pływały przez ocean.
pozdrawiam
Mariusz
Dodał:
Antek
(napisanych komentarzy: 255)
Zaglowce w terminologii angielskiej
Barca-longa · Barque · Barquentine · Bermuda rig · Bilander · Brig · Brigantine · Caravel · Carrack · Catamaran · Catboat · Clipper · Dutch Clipper · Cog · Corvette · Cutter · Dhow · Dinghy · Felucca · Fifie · Fluyt · Fore & Aft Rig · Frigate · Full Rigged Ship · Fusta · Gaff Rig · Galeas · Galiot · Galleon · Gunter Rig · Hermaphrodite Brig · Herring Buss · Hoy · Jackass-barque · Junk · Ketch · Longship · Lugger · Man-of-war · Mast Aft Rig · Mersey Flat · Multihull · Nao · Norfolk Punt · Norfolk Wherry · Pink · Pinnace · Pocket Cruiser · Polacca · Pram · Proa · Punt · Razee · Sailing hydrofoil · Schooner · Ship of the Line · Sixareen · Sgoth · Sloop · Sloop-of-war · Smack · Snow · Square Rig · Tall Ship · Thames Sailing Barge · Trailer sailer · Trimaran · Vinta · Wherry · Windjammer · Windsurfer · Xebec · Yacht · Yawl · Yoal
Pinasa: mowa o pinnace, względnie o pink.
Dodał:
Michal Gramatyka
(napisanych komentarzy: 11)
Mariusz,
sądzę, że doskonale zdajesz sobie sprawę, że skrót, którego dokonałem nijak się ma do szacunku wobec czytelników portalu. Dane pominięte przeze mnie można było po prostu podlinkować, co ostatecznie zostało zrobione. Gdyby jednakowoż chciało Ci się dalej szukać niskich pobudek mojego działania, to parę grzeszków jeszcze na sumieniu mam. Katuj więc, morduj i tortutuj, a i tak Ci wybaczę :-D
Władku,
o jakich kłopotach mówisz? Po prostu było późno i nie dość dokładnie zrozumiałem początek Twojego tekstu. Poprawiłem to natychmiast jak się o problemie dowiedziałem. Zdarza się. Ty się chłopie nie przejmuj. Alleluja i do przodu :-)
Pozdrowienia
Dodał:
Dziadek Władek
(napisanych komentarzy: 701)
Dzięki, Mariusz:-)
Masz rację co do tego jednego zdania - właśnie dlatego go przytoczyłem:-)
Od czegoś trzeba zacząć dyskusję - z samym sobą.
To właśnie takie trochę (a w zasadzie całkiem) odmienne zdanie w sprawie bitwy, które doskonale nadaje się do tego, aby troszkę w niej "pogrzebać". Zebrać "za i przeciw".
Niestety - jako niezalogowany nie jestem w stanie wejść na link, podany przez Ciebie. Jednak jeżeli jest to Twoje pisanie - na pewno jest świetne.
Nawet nie wiedziałem, że została wycięta część artykułu - po prostu wierzę, że moje pisanie nie idzie "w powietrze" i godziny spędzone na poszukiwaniach nie idą na marne. Zapatrzyłem się na sam poczatek:-(
Brzmiał on (wycięty fragment) tak (kto zechce - przeczyta):
"Aby nie zmuszać do szperania w necie – zresztą komu by się chciało, podam skład walczących flot – czy też eskadr (nazwa okrętu, typ okrętu, liczba dział, załoga (marynarze/piechota morska), tonaż, dowódca):
Okręty polskie:
1 Eskadra:
"Święty Jerzy", galeon, 31 dział, 50/100, 400 t., nkpt. Arendt Dickmann
"Latający Jeleń", galeon, 20 dział, 50/80, 300 t., kpt. Ellert Appelmann
"Panna Wodna", pinka, 12 dział, 30/50, 160 t., kpt. Adolf von Argen
"Czarny Kruk", fluita, 16 dział, 35/80, 260 t., kpt. Aleksander Blayr
"Żółty Lew", pinka, 10 dział, 36/50, 120 t., kpt. Hans Kizero
2 Eskadra:
"Wodnik", galeon, 17 dział, 45/80, 200 t., kpt. Herman Witte
"Król Dawid", galeon, 31 dział, 60/100, 400 t., kpt. Jakub Murray
"Arka Noego", pinka, 16 dział, 35/70, 180 t., kpt. Magnus Wesmann
"Biały Lew", fluita, 8 dział, 25/80, 200 t., kpt. Piotr Böse
"Płomień", fluita, 18 dział, 30/80, 240 t., kpt. NN
Eskadra szwedzka:
"Tigern", galeon, 22 działa, 44/-, 320 t., kpt. Simon Stewart
"Solen", galeon, 38 dział, 53/-, 300 t., kpt. Aleksander Foratt
"Pelikanen", galeon, 20 dział, 45/50, 200 t., kpt. Fritz
"Manen", galeon, 26 dział, 50/80, 300 t., kpt. NN
"Enhörningen", galeon, 18 dział, 60/70, 240 t., kpt. NN
"Papegojan", pinasa, 16 dział, 48/60, 180 t., kpt. NN
A kto czym dowodził?
Ot:
Admirał, dowódca floty: nadkapitan Arend Dickmann, zaokr. - "Święty Jerzy",
Dowódca piechoty morskiej: kapitan Jan Storch (pod nieobecność chorego Wilhelma Appelmana), zaokr. - "Święty Jerzy",
Wiceadmirał: kapitan Hermann Witte, jednocześnie flagowy artylerzysta floty (d-ca artylerii floty), zaokr. - "Wodnik",
Kontradmirał: kpt. Jakub Murray, zaokr. - "Król Dawid".
Admirał i Wiceadmirał byli jednocześnie dowódcami eskadr. Storch miał pomagać Dickmannowi, wszystko według instrukcji komisarzy królewskich z 24 listopada (instrukcja przedstawiała również plan bitwy).
Dowództwo szwedzkie:
Wiceadmirał: Nils Göransson Stiernsköld, zaokr. - "Tigern".
Dalej drążę temat – zgodnie z szantą.."
I drązyłem - a szantę kazdy zna doskonale. Gdyby jednak to
[link]
Myślę Bartosiku, że Doktor swoich czytelników ceni wysoko:-) Po prostu było to wszystko dość długie - ale moim skromnym zdaniem tak było trzeba.
Inaczej takie pisanie zostało by skrócone do podania kilku czy kilkunastu linków - po co się wysilać, klepać w klawiaturę godzinami...
Wystarczyło by czytelnikowi kliknąć, poczytać lub obejrzeć obrazki i - po sprawie.
Zresztą - wszędzie czytelnicy zdarzają się różni - i różnie będą odbierać to co napisane; nawet o historii.
Doktorze - naprawdę namieszałem tym artykułem:-( Myślałem, że to tylko garść historii i moich skromnych rozważań... Przykro mi, że sprawiłem tyle kłopotu - ale za to widać, że jednak ludzie czytają:-)
Wracając, Mariusz, do tego zdania - właśnie chciałem udowodnić, że to jednak była bitwa - nie zwykła przypadkowa potyczka.
Nie wiem tylko, czy mi się udało.
Co Ty o tym sądzisz?
A tak na dodatek - pada tu słowo "pinasa":-) Ty na pewno wiesz - ale ilu ludzi wie, od czego pochodzi ta nazwa okrętu? Skąd się wzięła?
Pozdrawiam.
Dodał:
bartosik
(napisanych komentarzy: 35)
"Spotkałem się jednak z takim tekstem:
„Sławna bitwa pod Oliwą była w rzeczywistości tylko potyczką pomiędzy wracającą z pod wybrzeży Inflanckich flotą szwedzką, która wracała po zaopatrzenie i przypadkowo natrafiła na kilka Polskich okrętów, które wykorzystały zniechęcenie Szwedów i doprowadziły do konfrontacji."
Dziadku Władku!
Czy mógłbyś powiedzieć, gdzie się z takim tekstem spotkałeś? - pytam z wrodzonej ciekawości. Zdarzyło mi się pisać o Bitwie pod Oliwą i dlategom ciekaw. To swoiste kuriozum - w jednym zdaniu tyle błędów merytorycznych. Hii!
Dzięki też za wyjaśnienia dotyczące zmian w tekście - nie ukrywam trochę mi się zagotowało :) - ale po raz pierwszy dziękuję Opatrzności za lenistwo i brak czasu. :)))
Doktor napisał:
"Wykasowałem tylko fragment, w którym Władek podaje zestawienie sił i dowódców - i tak nikt by tego nie przeczytał ;-)"
Ciśnie mi się na usta, Doktorze jadowite pytanie - Tak nisko oceniasz czytelników Własnego Portalu?
I drugie - to gdzie, jak nie tu, mają się spotkać z historią? Czyżby umarła w Tobie dusza Pedagoga? Nawet jeśli rządzi "komercha" to warto chyba spróbować.
Dla tych których nie odstraszają zestawienia, fakty, nazwiska - link (do zaprzyjaźnionego forum, więc chyba nie skasują;) ) do tekstu napisanego w 380 rocznicę bitwy -
[link] .
Dziadku Władku - tak trzymać!
Pozdrawiam
Mariusz Bartosik
Dodał:
Dziadek Władek
(napisanych komentarzy: 701)
Doktorze - dzięki. Chyba ta moja pisanina przynosi wiecej zła niż dobra:-( Albo to ja taki jestem:-(
Gdybys jeszcze dorzucił wyszperane przeze mnie zdjęcie z eksploracji krypty w której odnaleziono trumnę Admirała - byłbym naprawdę wdzieczny. Nie ogląda się takich zdjęć na co dzień..
Dodał:
Słupek
(napisanych komentarzy: 21)
Masz rację czepiam się! Fredi Merkury z Kłinów to mój ulubiony wykonawca ;)
Czy tak trudno przyznać się do popełnienia błędu?
Dodał:
Michal Gramatyka
(napisanych komentarzy: 11)
Nie pomylił, tylko napisał fonetycznie.
Poza tym nie "shantymeentalni" tylko "shantymentalni" :-)
Linka chyba wstawiłem poprawnie.
Pozdrowienia
UWAGA
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników
w poniższych komentarzach. Komentarze zawierające wulgaryzmy, treści niezgodne z prawem oraz adresy
reklamujące inne strony internetowe będą kasowane.