Autor: Jacek Sołtys - Baltimore

Sporo wody upłynęło w wodach Chesapeake Bay od czasu kiedy w połowie lat 90-tych Krzysztof Malinowski po raz pierwszy zaśpiewał na Baltimorskich Spotkaniach z Piosenką Żeglarską.
Już wtedy był znanym animatorem żeglarskiego muzykowania w Hamilton i Toronto, Przez kilkanaście lat od tego pierwszego spotkania rozwinął liczne talenty tak muzyczne, jak i organizacyjne. Z powodzeniem współorganizował a następnie prowadził jako komandor, klub żeglarski „Zawisza Czarny” w Hamilton. Nie rozstając się z gitarą był jednym z nielicznych prekursorów polskiej piosenki żeglarskiej po tej stronie Atlantyku.
Prezentował swoje piosenki na festiwalu „Knaga” w Toronto, śpiewał na Shanties w Chicago i Nowym Jorku, nie licząc wielu koncertów o bardziej kameralnym charakterze, jak np. zainicjowany i organizowany przez Krzysztofa festiwal „Zimowe Szantowanie” w Hamilton, który ma już 10-letnią tradycję.
Nowy rozdział w artystycznym życiu muzyka wyznaczyło spotkanie i serdeczna przyjaźń z Andrzejem Koryckim, znakomitym wykonawcą i autorem licznych piosenek żeglarskich. Wtedy też powstała pierwsza autorska płyta Krzysztofa zatytułowana „Gdzieś na wielkim morzu”. A był to rok 2002. Rytmiczne i łatwo wpadające w ucho piosenki szybko zaadoptowały się w polonijnym środowisku żeglarskim, a to chyba największa satysfakcja dla autora. Krzysiek został zaproszony do udziału w koncertach i festiwalach szantowych w Polsce. Zagrał na festiwalu w Giżycku, a także prestiżowym „Shanties” w Krakowie. Obecnie Krzysztof współpracuje i koncertuje z najlepszymi muzykami szantowymi w Polsce.
Jego działalność żeglarską i muzyczną docenił również Polski Związek Zeglarski przyznając Krzysztofowi honorową odznakę PZŻ. Krzysiek jest zapalonym żeglarzem, armatorem jachtu „Ossa”, na którym żegluje głównie po rozległych wodach jeziora Ontario. Na pokładzie tego jachtu powstało wiele piosenek, które można znaleźć na stronie www.krzysztofmalinowski.com a także na YouTube, gdzie Krzysztof prezentuje swoją twórczość w serii wideoclipów zatytułowanych „Szanty z pokładu Ossy”.
Jak skrupulatnie liczy nowoczesna technika, oglądano je już (łącznie) 43 tysiące razy. W 2007 roku powstała kolejna, autorska płyta Krzysztofa, zatytułowana „Pytania”. Są na niej ballady i piosenki, które ze specyficznym humorem oddają sposób widzenia świata przez autora, zarówno muzyka, jak i żeglarza.
W styczniu 2008 roku Krzysztof ponownie wystąpił przed publicznością w Polsce. Koncertował w Warszawie, a następnie jako gość specjalny (na zaproszenie organizatorów - znakomitej formacji szantowej „Perły i Łotry”) na festiwalu „Port Pieśni Pracy” w Tychach. Krzysztof jest jednym z nielicznych polonijnych autorów, wykonawców i wydawców piosenki żeglarskiej odnoszących tak znaczące sukcesy w Polsce.
Nam baltimorczykom, jak również mnie osobiście, Krzysztof sprawił ogromną radość, kiedy w swoim napiętym harmonogramie zajęć znalazł weekend aby, po ponad 10-ciu latach od poprzednich koncertów, przyjechać ponownie do Baltimore i zagrać kameralny koncert dla żeglarzy przybyłych na Annapolis Boat Show ’07. Krzysztof zaprezentował wiele ciekawych piosenek, zarówno żeglarskich standardów, jak i własnych, starannie zaaranżowanych utworów. Jest muzykiem z ogromnym doświadczeniem scenicznym i znakomitym instrumentalistą, na co zwróciło uwagę wielu słuchaczy wśród których było kilku gitarzystów. Jego gitara (na takiej właśnie gra Eric Clapton - Martin 000-42) brzmiała znakomicie w późno wieczornym koncercie przy świecach.
Miejmy nadzieję, że tym razem nie będziemy musieli czekać na kolejny koncert 10 lat i dobre wiatry przywieją nad Chesapeake Bay Krzysztofa i jego piosenki. Kto wie, może już w tym roku?
Życząc pełnej dźwięków gitary i stopy wody pod kilem,
Fot. Mariusz Bartosik