szanty24.pl > ocean wiedzy > różności > Żeglarski bard z Toronto

niedziela, 5 lutego 2012 Imieniny: Agaty i Adelajdy

ocean wiedzy: z wiatrem | historia | różności

różności

Żeglarski bard z Toronto


Autor: Jacek Sołtys - Baltimore


Sporo wody upłynęło w wodach Chesapeake Bay od czasu kiedy w połowie lat 90-tych Krzysztof Malinowski  po raz pierwszy  zaśpiewał na Baltimorskich Spotkaniach z Piosenką Żeglarską.

Już wtedy był znanym animatorem żeglarskiego muzykowania w Hamilton i Toronto, Przez kilkanaście lat od tego pierwszego spotkania rozwinął liczne talenty tak muzyczne, jak i organizacyjne.  Z powodzeniem współorganizował a następnie  prowadził  jako komandor, klub żeglarski „Zawisza Czarny” w Hamilton. Nie rozstając się z gitarą był jednym z nielicznych prekursorów polskiej piosenki żeglarskiej po tej stronie Atlantyku.

Prezentował swoje piosenki  na festiwalu  „Knaga” w Toronto, śpiewał na Shanties w Chicago i Nowym Jorku,  nie licząc  wielu koncertów o bardziej kameralnym charakterze, jak np. zainicjowany i organizowany przez  Krzysztofa festiwal „Zimowe Szantowanie” w Hamilton, który ma  już 10-letnią tradycję.

Nowy rozdział w artystycznym życiu muzyka  wyznaczyło spotkanie  i serdeczna przyjaźń z Andrzejem Koryckim, znakomitym wykonawcą i autorem licznych piosenek żeglarskich. Wtedy też powstała pierwsza autorska płyta Krzysztofa zatytułowana „Gdzieś na wielkim morzu”.  A był to rok 2002. Rytmiczne i łatwo wpadające w ucho piosenki szybko zaadoptowały się w polonijnym środowisku żeglarskim, a to chyba największa satysfakcja dla autora. Krzysiek został zaproszony do udziału w koncertach i festiwalach szantowych w Polsce. Zagrał na  festiwalu w Giżycku, a także  prestiżowym „Shanties” w Krakowie. Obecnie Krzysztof współpracuje i koncertuje z najlepszymi muzykami szantowymi w Polsce.

Jego działalność żeglarską i muzyczną docenił również Polski Związek Zeglarski przyznając Krzysztofowi  honorową odznakę PZŻ. Krzysiek jest zapalonym żeglarzem, armatorem jachtu „Ossa”, na którym żegluje głównie po rozległych wodach jeziora Ontario. Na pokładzie tego jachtu powstało wiele piosenek, które można znaleźć na stronie www.krzysztofmalinowski.com a także na YouTube, gdzie Krzysztof prezentuje swoją  twórczość w serii wideoclipów zatytułowanych „Szanty z  pokładu Ossy”.

Jak skrupulatnie liczy nowoczesna technika, oglądano je już (łącznie) 43 tysiące razy.  W 2007 roku powstała kolejna, autorska płyta Krzysztofa, zatytułowana „Pytania”. Są na niej ballady i piosenki, które ze specyficznym humorem oddają sposób widzenia świata przez autora, zarówno muzyka, jak i żeglarza. 

W styczniu 2008 roku Krzysztof ponownie wystąpił przed publicznością w Polsce. Koncertował w Warszawie, a następnie jako gość specjalny (na zaproszenie organizatorów - znakomitej formacji szantowej „Perły i Łotry”) na festiwalu „Port Pieśni Pracy” w Tychach.  Krzysztof jest jednym z nielicznych polonijnych autorów, wykonawców i wydawców piosenki żeglarskiej odnoszących tak znaczące  sukcesy w Polsce.
Nam baltimorczykom, jak również mnie osobiście, Krzysztof  sprawił ogromną radość, kiedy w swoim napiętym harmonogramie zajęć znalazł weekend aby, po ponad 10-ciu latach od poprzednich koncertów, przyjechać ponownie  do Baltimore i zagrać kameralny koncert dla  żeglarzy przybyłych na Annapolis Boat Show ’07. Krzysztof zaprezentował wiele ciekawych piosenek, zarówno żeglarskich standardów, jak i własnych, starannie zaaranżowanych utworów. Jest muzykiem z ogromnym doświadczeniem scenicznym i znakomitym instrumentalistą, na co zwróciło uwagę wielu słuchaczy wśród których było kilku gitarzystów. Jego gitara (na takiej właśnie gra Eric Clapton - Martin 000-42) brzmiała znakomicie w późno wieczornym koncercie przy świecach.

Miejmy nadzieję, że tym razem nie będziemy musieli czekać na kolejny koncert 10 lat i dobre wiatry przywieją nad Chesapeake Bay Krzysztofa i jego piosenki.   Kto wie, może już  w tym roku? 

Życząc pełnej dźwięków gitary i stopy wody pod kilem,

Fot. Mariusz Bartosik

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01. 17:01, 23.09.2008

Dodał: messalina   (napisanych komentarzy: 3)

Krzyśia Malinowskiego (oraz jego nadobną córę, o której nie wolno zapominać) znam od wielu lat. Wielokrotnie mieliśmy okazję spotykać się w Kanadzie, cieszyłem się z naszych uścisków w Polsce i z całą odpowiedzialnością potwierdzam, że Krzysiek jest jednym z najważniejszych reprezentantów polskiego pomysłu na żeglarskie śpiewanie za Oceanem. Ale (bo zawsze musi być jakieś "ale") nie wolno nam zapominać o jeszcze jednym ambasadorze tej muzyki za Wielką Wodą. Myślę tu o Arku Wlizło - żeglarzu, autorze wielu cudownych pieśni (znanych w Polsce m.in. dzięki jego występom w Giżycku, Warszawie, na Mazurach, we Wrocławiu i paru jeszcze innych miejscach). Arek jest Człowiekiem-Instytucją, znajduje czas (i środki!!!) żeby nie tylko zadowalać kanadyjskie środowisko żeglarskolubne, ale również pojawiać sie w Polsce i cieszyć nas swoją muzyką. Przypomnę tylko, że we współpracy z Andrzejem Koryckim i muzykami z EKT-Gdynia wydał właśnie tu, w naszym kraju, a nie gdzie indziej płytę, która zasłużenie została dostrzeżona przez ludzi, którym śpiewanie z serca nie jest obce. Pokłon dla roboty, którą wykonuje Krzysiek Malinowski, ale z dziką satysfakcją zapraszam na koncert Arka Wlizło - 27 września w warszawskim Gnieździe Piratów.
Irek "Messalina" Wójcicki

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >


UWAGA
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników
w poniższych komentarzach. Komentarze zawierające wulgaryzmy, treści niezgodne z prawem oraz adresy reklamujące inne strony internetowe będą kasowane.


twoje konto

zaloguj się

zarejestruj się

nawigacja

ocean wiedzy

– z wiatrem

– historia

– różności

okiem bosmana

– relacje

– recenzje

kubryk

kalendarz

galeria

radio

- aac 32 kbps

- mp3 128 kbps

szanty24.pl on Facebook


Copyright © 2008-2012 szanty24.pl. Projekt: szanty24.pl Technologia: cyberstudio