szanty24.pl > ocean wiedzy > różności > Nie umiem wytrzymać...

niedziela, 5 lutego 2012 Imieniny: Agaty i Adelajdy

ocean wiedzy: z wiatrem | historia | różności

różności

Nie umiem wytrzymać bez śpiewania!


Autor: Michał Gramatyka


Rozmowa z Irkiem Heriszem - szefem Młodzieżowego Domu Kultury w Bytomiu, długoletnim wokalistą zespołu Segars.

- Dlaczego rozeszły się drogi Twoje i zespołu Segars?
- Decyzja o odejściu była moją decyzją podjętą  po długich rozmyślaniach. 12 lat pracy to jednak kawał czasu. Nie będę wyciągał na forum żadnych sensacji bo takich nie ma. Myślę, że po prostu tak miało być. Nasze poglądy na sprawy muzyczne oraz kierunki dalszej pracy zaczęły się różnić a i podejście do wielu spraw było inne.  Nie można uczestniczyć w czymś w co nie do końca się wierzy.  Myślę, że jest to doskonała możliwość dla zespołu, na realizację swoich wizji i pokazanie czegoś nowego. Wiem, że jest nowy człowiek w zespole i to z wykształceniem więc nie będą mieli z tym problemów. Nowe aranże, nowe brzmienie, nowy wygląd  na pewno wyjdzie na dobre.

- Śpiewasz, piszesz, aranżujesz... Nie mogłeś usiedzieć na miejscu i rozpocząłeś nowy projekt...
- Tak! masz racje! Na początku myślałem, że wytrzymam bez śpiewania w zespole i przygody z szantami. Niestety nosiło mnie i nie mogłem sobie znaleźć miejsca. Miałem kilka spotkań z przyjaciółmi z Holandii i Niemiec a potem popłynąłem w październiku w rejs na s/y F.Chopin i na morzu podjąłem decyzje. Po powrocie rozesłałem wici i skontaktowali się ze mną młodzi ludzie, którzy chcieli śpiewać . Jest to nowe wyzwanie! Bałem się co będzie gdy się zobaczymy! Jak będą śpiewać? Jak prowadzić rozmowę? I wszystko potoczyło się gładko. Chłopcy potrafią śpiewać wielogłosowo (a to rzadkość) i chcą przeżyć przygodę. Są młodzi  i zaangażowani. Brak im jeszcze trochę obycia na szantowej scenie ale to kwestia czasu. Obecnie pracujemy nad repertuarem co idzie nam dosyć dobrze. Podczas PPP zaśpiewamy kilka utworów między innymi  nowy utwór do którego tekst napisał nam Szkot . Zespół nazywa się „ BRASY” - jego stronę internetową można znaleźć tutaj.

- Słyszałem o współpracy z Patem Sheridanem - prawda to, że nagracie wspólnie płytę?
- Tak jest to prawda! Podczas pobyto Pata w lutym ubiegłego roku  pat dowiedział się o moim nowym projekcie związanym z zespołem BRASY i po nocnych wspólnych śpiewaniach postanowiliśmy doprowadzić wspólny projekt do końca. Obecnie pracujemy nad naszą stroną to jest dogrywamy głosy do śladów Pata. Całość płyty będą to utwory klasyczne śpiewane w oryginale i pod dyktando Pata ale z moimi pomysłami aranżacyjnymi, które mają być czymś pomiędzy surową klasyką a bogactwem brzmieniowy Polskich gwiazd sceny szantowej. Płyta powinna ukazać się jeszcze wiosną tego roku.

- W zarządzanej przez Ciebie placówce uczysz szant najmłodszych, opowiedz o tym
- Od początków mojego „zawodowego” zaangażowania się w szanty czyli gdzieś w roku 1993  kiedy to śpiewałem  z "Ryczącymi Dwudziestkami", rozpocząłem pracę nad rozpowszechnianiem tej muzyki pracowałem  jako nauczyciel i uczyłem śpiewać szant. Potem wymyśliłem „Wiosenne Szantowisko” i rozpocząłem propagowanie szant w mieście. Było to BARDZO trudne. Powstawały nowe pomysły coraz to więcej młodzieży było zainteresowanej. Kiedy zostałem dyrektorem MDK – u  przyszła do mnie kiedyś osoba szukająca pracy i zatrudniłem ją „zarażając”  tematyką morską. Była to Ania Górecka, która założyła zespół PASSAT.  Potem powstał miejski konkurs piosenki żeglarskiej dla przedszkolaków i do tego dołączyliśmy konkurs dla szkół podstawowych, który organizuje Anka G.  Zatrudniony był również Pan Kamil Piotrowski, który pojechał ze mną na pierwsze spotkanie z przedstawicielami ISSA w Holandii i zaczął  wydawać czasopismo „Szantymaniak”. W między czasie dzieci uczęszczające na zajęcia wokalne do Ani Góreckiej przyjęły nazwę  „Wesoła Załoga”  i zaczęły powstawać specjalne programy dla dzieci związane z edukacją szantową. W 2006 roku został ustanowiony rekord Polski w ilości dzieci śpiewających szantę jednocześnie w wieku do lat 15, a obecnie do konkursu dopuszczona zostaje również młodzież gimnazjalna. Jest to wynik tego iż dzieci, które rozpoczynały z nami przygodę w przedszkolu obecnie kończą gimnazja. Kto wie może za rok dołączą szkoły średnie? Konkurs dziecięcy cieszy się wielką popularnością  rok rocznie bierze w nim udział kilkuset uczestników.

- Czy wróci "Wiosenne Szantowisko"?
- Na pewno tak! Ale z pewnością będzie to nadal impreza dla dzieci! Chociaż w mieście coś drgnęło i może uda się rozszerzyć  go do części dla „dorosłych”.

- Twoje największe szantowe marzenie to...?
- Trudno mi powiedzieć  ale na pewno chciałbym zaśpiewać na festiwalu w Mystic Seaport  oraz jako żeglarz chciałbym zaśpiewać na przylądku Horn!

Katowice, 18 stycznia 2008

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01. 22:01, 07.02.2008

Dodał: segars   (napisanych komentarzy: 1)

...- Tak jest to prawda! Podczas pobyto Pata w lutym ubiegłego roku pat dowiedział się o moim nowym projekcie związanym z zespołem BRASY i po nocnych wspólnych śpiewaniach postanowiliśmy doprowadzić wspólny projekt do końca...

Chyba wkradła się jakaś pomyłka bo w lutym 2007 zaplanowaliśmy nagrania- Pat Sheridan i Segars.

Pozdrawiam zespół Brasy

Piotr "Siwy" Reimann

02. 17:47, 27.01.2008

Dodał: KAMiL   (napisanych komentarzy: 13)

no i znowu coś wywalilo
mialo byc:

Oczywiście MDK w s p i e r a l ten pomysł...


PS. Zdjęcie powyzej jest mojego autorstwa i równiez nie ma nic wspólnego z moją pracą w MDK, wykonałem je na moim sprzęcie, w moim wolnym czasie i podarowałem zepołowi Segars.

03. 21:21, 24.01.2008

Dodał: KAMiL   (napisanych komentarzy: 13)

coś urwało

miało być, że:
"Oczywiście MDK w(...) ten pomysł..."

04. 21:18, 24.01.2008

Dodał: KAMiL   (napisanych komentarzy: 13)

W kwestii uzupełnienia, bo sformułowanie w tekście może być lekko mylące. Magazyn Miłośników Pieśni Morza SZANTYMANIAK powstał, bo:
- zawsze było moim marzeniem wydawanie własnej gazety
- bo Maciek Jędrzejko ogłosił tworzenie portalu szantymaniak.pl a ja zaproponowałem mu współpracę.
Stwierdzenie, że...

"Zatrudniony był również Pan Kamil Piotrowski, który pojechał ze mną na pierwsze spotkanie z przedstawicielami ISSA w Holandii i zaczął wydawać czasopismo „Szantymaniak”.

... jest lekko nieścisłe i może sugerować, że Szantymaniak powstał dlatego, że zatrudniono mnie w MDK, i że pojechałem do Holandi.
Otóź...
MDK w żaden sposób nie partycypowało w powstaniu pisma. Pojawiła się ku temu warunki więc po prostu zrealizowałem swoje marzenie.
Oczywiście MDK w(...) ten pomysł, wykupując kilka reklam (jak wiele innych placówek) czy użyczając w pewnym momencie adresu placówki do celów korespondencyjnych. Sam pan Herisz jak i zespół Segars, wielokrotnie pomagali mi w kolportażu Magazynu na festiwale i koncerty - za co należą się im podziękowania. Jednakże od początku Szantymaniak był moją prywatną inicjatywą, i tytułu nie należy wiązać z MDK nr 1 ani z moją pracą w tej placówce.

Tyle tytułem wyjaśnienia

Zespołowi BRASY życzę powodzenia :D
czekam z niecierpliwością na Wasz pierwszy występ

Pozdrawiam zespół redakcyjny
Kamil Piotrowski

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >


UWAGA
Autorzy serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników
w poniższych komentarzach. Komentarze zawierające wulgaryzmy, treści niezgodne z prawem oraz adresy reklamujące inne strony internetowe będą kasowane.


twoje konto

zaloguj się

zarejestruj się

nawigacja

ocean wiedzy

– z wiatrem

– historia

– różności

okiem bosmana

– relacje

– recenzje

kubryk

kalendarz

galeria

radio

- aac 32 kbps

- mp3 128 kbps

szanty24.pl on Facebook


Copyright © 2008-2012 szanty24.pl. Projekt: szanty24.pl Technologia: cyberstudio